wtorek, 23 kwietnia 2013

lonely star

Katia Amelia Rozbicka
lat 19 / urodzona 27 marca 1994 roku
uczennica liceum / przyszła studentka fotografii
niewielkie mieszkanie w centrum / pies Beleth na dokładkę


     Nie jesteś duchem. Nie jesteś zjawą, która chowa się po kątach i podsłuchuje szepty innych. Nie jesteś dzikim zwierzęciem biegającym po lesie. Nie jesteś sierotą z trudnym dzieciństwem. Nie jesteś córką mafiozy. Nie jesteś narkomanką, alkoholiczką, nimfomanką. Nie jesteś chora na śmiertelną chorobę. Nie jesteś zamknięta w więzieniu. Nie jesteś bohaterką, która ratuje ludzkie życia. Nie jesteś beztroskim dzieckiem bawiącym się zabawkami. Nie jesteś kobietą, na której ciąży wielka odpowiedzialność. Nie jesteś olśniewającą piękną modelką. Nie jesteś bogatą, rozpieszczoną panienką. Nie jesteś podziwiana przez rówieśników. Nie jesteś wytykana palcami. Nie jesteś materialistką, egoistką, ani osobą bez uczuć. Nie jesteś dziwaczką, która ma swych wyimaginowanych przyjaciół, bo inni nie chcą mieć z nią nic do czynienia. Nie jesteś nieśmiałym i płochliwym stworzeniem trzymanym przez rodziców pod kloszem. Nie jesteś tchórzem, który chowa się za innymi. Nie jesteś wcale kimś wyjątkowym.
     Jesteś córką swych rodziców. Jesteś irytującą młodszą siostrzyczką. Jesteś oczkiem w głowie dziadków. Jesteś przyszłą studentką. Jesteś swoistą zagadką, której nikt jeszcze nie rozwiązał. Jesteś zwykłą dziewczyną, kolejną dziewczyną na tym pieprzonym świecie. Jesteś zupełnie różna, a jednocześnie taka sama. Jesteś fotografką, która codziennie tonie w świecie sztuki. Jesteś dziesięciolatką w ciele dziewiętnastolatki. Jesteś kimś, kto w wierzy w dobro na świecie. Jesteś jak mały chochlik z niewyczerpanym zapasem energii, którego wszędzie jest pełno. Jesteś niską, drobną i strasznie upierdliwą bestią, która wpycha nos w nie swoje sprawy. Jesteś zmienna jak pogoda. Jesteś leniwą bałaganiarą, która najchętniej siedziałaby w domu i spała. Jesteś kimś, kto stroni od imprez, seksu, alkoholu i innych używek. Jesteś kobietą o niewyparzonej gębie. Jesteś punktualna, niecierpliwa i w gorącej wodzie kąpana. Jesteś wyolbrzymiającą wszystko histeryczką. Jesteś małą kłamczuchą. Jesteś zazdrośnicą, która uważa najbliższe osoby za swoją własność. Jesteś awanturnicą, która lubi rzucać szklankami i talerzami. Jesteś nieprzewidywalna. Jesteś tajemnicą.
     Chcesz być kimś wielkim. Chcesz być kimś, kogo zapamiętają na długie lata. Chcesz być kimś, kogo będą wspominać ze smutkiem i radością jednocześnie. Chcesz być przez wszystkich lubiana. Chcesz być zawsze w centrum uwagi. Chcesz jeździć po świecie i przeżywać przygody. Chcesz mieć tatuaż. Chcesz romansu z dużo starszym mężczyzną. Chcesz mieć własny pistolet. Chcesz nauczyć się mówić po francusku. Chcesz dużo słodyczy. Chcesz willi z basenem i drogiego samochodu oraz własną służbę. Chcesz wielki, biały fortepian, na którym i tak byś nie grała. Chcesz bogatego męża. Chcesz, aby Freddie Mercury zmartwychwstał. Chcesz, żeby Justin Bieber został przejechany przez ciężarówkę, którą sama będziesz prowadzić. Chcesz wiernych przyjaciół. Chcesz normalne rodzeństwo. Chcesz trafić do psychiatryka, aby zobaczyć jak tam jest. Chcesz się cofnąć do lat sześćdziesiątych. Chcesz gwiazdkę z nieba. Chcesz napisać własną książkę, jak każda sławna osoba. Chcesz po prostu pieprzonego spokoju.


........................................................................................................

Bry wieczór. Przepraszam za ten bełkot na górze. Na początku organizacyjnie: cytat w tytule wzięty znikąd, zdjęcie i gif z tumblr.com. Powiązania i wątki ambitne oraz ciekawe. Zdarza mi się omijać, nie odpisuję po kolei. Dziękuję za uwagę, a teraz zapraszam do wątków z Katią.

6 komentarzy:

  1. [tez chce bogatego meza :< xD Zapraszam do Krzyska xD]

    OdpowiedzUsuń
  2. [ciekawie! XDDDD zwlaszcza ze on sie zakochal w innej i bedzie probowal grzecznie Katii wytlumaczyc ze sorry lala ale nie xd podoba mi sié bardzo xD]

    OdpowiedzUsuń
  3. [O 'ezu. No to pojechałaś mnie... JESUJAKACUDNATAPANI <3 A zdjęcie to aww... Oczywiście wątek musi być, ot co!]
    Jureczek

    OdpowiedzUsuń
  4. - A ty znowu tutaj? - Krzysiek spędzał właśnie poranek nad meblem, który od tygodnia stał na środku warsztatu. Początkowo nie mógł się do niego zabrać, a jak już w końcu to zrobił, to nie mógł się oderwać. Spojrzał z nad drewnianych szuflad na dziewczynę, która stała przy drzwiach wejściowych i przyglądała mu się uwaznie - A ty nie powinnaś być w szkole? Czy gdzie tam są dzieci w twoim wieku o tej porze dnia? - przeciągnął farbą po jednej z jasnych desek, po czym ocenił swój wątpliwy talent malarski - No właź jak już jesteś, a nie tak stoisz przy drzwiach jak śmierć czy coś w ten deseń... - mruknął pod nosem robiąc kilka pociągnięć pędzlem.

    OdpowiedzUsuń
  5. [A dooobrym :D. Pomysłów nie mam, chociaż karta sama w sobie świetna, ale mi nic do łba nie przyłazi eh ;/. Jak coś podrzucisz to zacznę ok? :D]

    Filip

    OdpowiedzUsuń
  6. [A mi to na prawdę pasuje :D Zacznę ale nie teraz, bo czasu mam mało obecnie :D]
    Jureczek

    OdpowiedzUsuń